Deep/Bobik - Biznes tekst
Wykorzystane sample
Na razie nie mamy informacji o tym jakie sample zostały wykorzystane w "Biznes". Sprawdź za kilka dni.Deep/Bobik - Biznes tekst
Yo! To jest o marzeniach, które nigdy się nie ziszczą,
lepiej byśmy wyszli na tym robiąc disco, być sobą,
żyć szybko, żyć z głową, żyć czysto czy pić wszystko
niby żyć spoko, gnić szybko. Nie miałem nic dotąd,
wiesz, potem miałem rap, miałem nić złotą i miałem czas,
dotąd wierzyłem w to, wiesz, żyłem tym, przez to
przeżyłem coś, przez chwilę byłem kimś, wiesz,
wcześniej całe życie byłem śmieciem, nie zrozumiesz tego,
jeśli żyłeś lepiej, studia poszły gdzieś asta la vista,
błędy młodości, wiesz, chętnie zrobiłbym magistra,
na to gówno może już jest za późno, mam nadzieję,
że ten rap robię nie na próżno, jest nam trudno, teraz
własnym sumptem, chociaż własne studio, robię to z żadnym
skutkiem, mój wydawca był złodziejem, jak tu żyć, kurwa?
Jeden z nich wypłacał mi hajs, co miesiąc stówa,
jeden z nich, ten pierwszy może był uczciwy, lecz to było
długo przed tym zanim klipy trafiły do vivy, za nim były
plany, było hobby a później w ten sposób chciałem wszystko
odbić, chciałem zrobić coś, być w górze czując, ale każdy
chce zarobić lub umrzeć próbując...
Myślisz, że robię wielki hajs? Hajs? Jaki hajs? Nie myl z
gwiazdą, raz jest lepiej, raz gorzej, beztroskie życie, to
zbyt piękne, wśród tych ludzi i tych miejscówek, ten hajs
chyba robią ci, co chodzą z klamką, do czego oni dążą?
Kariera w tym przemyśle, to zbyt piękne...
Wiesz, śmierć jest łatwa, życie jest ciężkie, nie znam
już niektórych, wcale nie chcę widzieć ich częściej,
znów mam chałtury, trzeba szanować pieniądz, jak mam tak
tulić hajs i rap traktować serio? Jak widzą z góry nas,
chcą nas okraść, traktują z góry rap, robią hajs na hiphopowca,
ja wśród tych ludzi i tych miejscówek a chcę być z tych,
którzy duży hajs robią przed ślubem, wiesz, pieprzyć ten
stale niski procent, a niunia chce mnie rzucić, bo mam w
walentynki koncert, minął już długi czas, pusty portfel,
da się lubić rap, jeśli lubisz klub i forsę, wiesz, showbiznes
porwał nas, dziś dają mi żyć tylko stopa i bas, nic,
ile floty przejebałem za mój pierwszy projekt, wyrywając foki,
stojąc na scenie by odpieprzyć swoje, najebki w głowie,
kogel mogel, tylko po to, by mieć to, co inni mają, na co dzień,
po co? Taki balet, tyle szaleństw, gówno prawda, że świat ma
tyle wad ile zalet, yo, bóg nam daje talent powiedział mi
koleżka, no i co jak tu nic kurwa nie polepsza, rozpieprzam
hajs jak go mam czasem, bo, wiesz, jak czas wkłada w nas pracę...
Myślisz, że robię wielki hajs? Hajs? Jaki hajs? Nie myl z
gwiazdą, raz jest lepiej, raz gorzej, beztroskie życie, to
zbyt piękne, wśród tych ludzi i tych miejscówek, ten hajs
chyba robią ci, co chodzą z klamką, do czego oni dążą?
Kariera w tym przemyśle, to zbyt piękne...
Kiedyś jeden z wydawców zaczął zbijać flotę to naturalnie
potem zaczął kirać kokę, wiesz, czas nam zaczął sprzyjać
trochę to nas wziął pod skrzydła inny, ale nie był kurwa
filantropem, on zbijał flotę a ja byłem dzieciakiem a jutro
chcę mieć za co posłać dzieci na wakacje, poszło po kosztach,
każdy szczypie się z hajsem, nie mów mi, że dla młodych dziś
życie jest tańsze, bo ono jest drogie, ono jest cenne,
zabójczo szybkie, pamiętasz ergo nasenne, pamiętasz jak
wszystkie hajsy poszły w pizdu i przez parę dni nie miałeś nic
do żarcia w pysku, yo, krytykują cię, że robisz biznes, ale lepiej
robić to niż rozwozić pizzę, trzeba zacząć o tym myśleć, są
takie czasy, co nie dają żadnych plonów, dają raczej straty,
ci z bogatszych domów opalają w windzie fifkę, ja chcę żeby bóg
dał mi pograć z synem w piłkę, jutro mieć hajs żeby być ojcem i
chcę jutro mieć czas i mieć dolce, wiesz, wielu ludziom w tym biznesie
jest głupio, najpierw chcieli mnie sprzedać, później myśleli, że mnie
kupią, myśleli, że jak wyjdą do mnie z brudnym hajsem to wezmę go
bo walczyłem z trudnym startem, yo... Mylili się...
Myślisz, że robię wielki hajs? Hajs? Jaki hajs? Nie myl z
gwiazdą, raz jest lepiej, raz gorzej, beztroskie życie, to
zbyt piękne, wśród tych ludzi i tych miejscówek, ten hajs
chyba robią ci, co chodzą z klamką, do czego oni dążą?
Kariera w tym przemyśle, to zbyt piękne...
Opis Biznes
Utwór Biznes, na którym wokalnie udziela się BobikDeep, został wydany na 1 albumie: "Refleksje". Muzykę do tego numeru zrobił Deep.