Kwadratura koła - Błędne koło tekst
Teledysk Kwadratura koła - Błędne koło
To nie jest teledysk do utworu "Błędne koło"? Zgłoś to! (zgłoszeń: 0)
Wykorzystane sample
Na razie nie mamy informacji o tym jakie sample zostały wykorzystane w "Błędne koło". Sprawdź za kilka dni.Kwadratura koła - Błędne koło tekst
Wie że był chciwy, a nie odważny
Inne miał zdanie gdy ostatni raz zamykał bagażnik
Wspomnienie to wezwał, spocił się jak w łaźni
Strażnik bęcwał - światło wyłącz - warknął
Jaką marką fury jechał pamiętał świetnie
Jak ten dzień, gdy wpadł w perypetie
Swoich myśli nagle się przeląkł
Mi zawsze chodziło o ten złamany szeląg
Marny to sufler to jest smutne
Przeszłość widział jak w pokoju krzywych luster
Dzień zaczął wcześnie, bo o szóstej
Po wczorajszym melanżu stały pół litrówki puste
Do wykonania miał nową fuchę
I choć kruche było tego bezpieczeństwo
Jego serce głuche było na to często
Nie chciał klepać bidy jak jego rodzeństwo
Hajs to stresu rekompensata
Uzależnienie brata to go nawet nie rusza
Mówił - ja to przewożę, do ćpania go nie zmuszam
Do takiego stopnia zatruta jego dusza
To było jak czysta matematyka
Z punktu A do B towar przewozi jego bryka
Bierze za to hajs, więc o narkotykach
Z twarzą amfa, w razie wpadki milczysz jak głaz
Zapakował tow wsiadł i ruszył
To nie pierwszy raz, a nadal suszy go w gardle
Spełnia się nagle jego koszmar najgorszy
Zatrzymuje go patrol - koniec zarabiania forsy
Koniec melanży, koniec ciuchów za bezcen
Teraz cela dwa na cztery będzie pobytu miejscem
Myśli mam, sprytu trochę to gaz do dechy
Nie, to jakbym sam sobie rozpruł bebechy
Więc lepiej stanę - to dobry manewr
I dotarło do niego, że ma konkretnie przejebane
Usłyszał wyłącz sprzęt i daj dokumenty
I ręce na głowę i spokojnie przyklęknij i
Godziną stała się sekunda gdy trzepali wnętrze
Dokładnie centymetr po centymetrze
Jak chorągiew na wietrze zmienił się jego stan ducha
Nie wierzył w Boga, więc skąd ta skrucha
Skąd w głowie wzięły się te frazesy
Że jak nic nie znajdą - pieprze lewe interesy
Bóg przyjął ten zastaw i jak zawsze był łaskaw
Pies szczeknął - ta kontrola to rutyna
Taki człowiek w takim aucie to aż grzech nie zatrzymać
Dobra można jechać - finał
Jeszcze ze strachu miał brzucha skurcze
A zapomniał co obiecał, myślał o nowym kursie
O nowej kurtce Joopa którą widział w sklepie
Będę wyglądał lepiej jak ci dla których robię
Kto mu to powie, że to początek końca
Kumple z którymi pił do wschodu słońca
Teraz tak, wtedy nie wiedział, że przegina
Że ten kurs to będzie jak gilotyna
Kilo - ty nam, my płacimy gotówą
Powiedzieli ci co nie rozstają się ze spluwą
Co było dalej - to już chyba jasne
Dostał miejsce ciasne, ale wcale nie własne
Bo podzielił je z kilkoma typami
I przyklejonymi na ścianę gołymi babami
Czasem tak myśli i pluje sobie w brodę
Zadarłem z najwyższym, zadarłem z Bogiem
Brat skończył z nałogiem, to chyba puenta
Wysyłał mu właśnie dużą paczkę na święta
W kolejce do okienka opowiedział ten epizod
Bo znam jego brata i odbierałem awizo - koniec
Opis Błędne koło
Utwór Błędne koło, na którym wokalnie udziela się Kwadratura koła, został wydany na 1 albumie: "Siła woli".