Trzeci wymiar - Balans

Teledysk Trzeci wymiar - Balans

To nie jest teledysk do utworu "Balans"? Zgłoś to! (zgłoszeń: 0)

Wykorzystane sample

Na razie nie mamy informacji o tym jakie sample zostały wykorzystane w "Balans". Sprawdź za kilka dni.

Trzeci wymiar - Balans tekst

Zaloguj się, aby móc dodawać i edytować tekst piosenki!

Ziom!!
Ja potrzebuję tylko długopis plus czysty papirus,
by czuć znów puls, by czuć się tak jak Big Szu nad kartką,
to wena karmą, ja w genach mam ją,
znikam jak fantom, gdy słyszę w ciszy moje esperanto.
Fakt faktem kocham rap ale także sport, jak czas na majka mam
czas na basketball, tam gdzie park na wrocławskim stoi zawsze kosz,
tam zawsze dwanaście godzin mogłem w basket ciąć.
Na ławce zawsze ktoś siedział z kim mogłeś się napić,
na klatce spalić cannabis, klatkami z kumplami czasami,
za nic nie zamienił bym tych chwil spędzonych z wami,
tych chorych bani, tych wojen między podwórkami.
Dlatego wracam tu, palimy blanta znów, czeka wataha głów,
czeka krata browarów, na co dzień padasz stóp,
w kółko praca dom rodzina, by nie zwariować czasem trzeba się odcinać.
Refren:
Kiedy życie przypomina ci czeski film,
a ciśnienie ścina z nóg jak polski drin,
polsko - czeski styl, Headdy czas wyluzować,
weź czeski browar, my weźmiemy z Polski towar.
Kiedy życie przypomina ci polski film,
a ciśnienie ścina z nóg jak czeski drin,
czesko - polski styl, Headdy czas wyluzować,
weź czeski towar, my weźmiemy z Polski browar.


HEADDY:
Já nechci myslet na všechny ty věci co nás táhnou dolů,
nenechám se stáhnout ani párem volů,
(.?.) plný hoven denně v tom davá školu,
nenechám se tím sežrat, jako svetr od molů,
tak sednu napíšu si text a nebo složím beat,
zapnu technikz, dám set a pouštím si samý hit,
to mě dostavá ven, když potřebuju klid,
a když nechci být sám,sou tu mý fellaz, a je čas pít,
vytáhnu projektor,dvd a basu piv, uklidím humus ze stolu,
a odvolám celý chlív, kdy bylo líp, probereme staré nové časy,
holky,prachy,pitky,muziku,bitky a životní trasy,
a jindy chci být se svou milou men, taky znáš to,pocitit jemnost žen,
to je můj (..?..) co dodává mi sil do žil,mamen můj styl,mamen,tohle je real mamen.


Refren:
Kiedy życie przypomina ci czeski film,
a ciśnienie ścina z nóg jak polski drin,
polsko - czeski styl, Headdy czas wyluzować,
weź czeski browar, my weźmiemy z Polski towar.
Kiedy życie przypomina ci polski film,
a ciśnienie ścina z nóg jak czeski drin,
czesko - polski styl, Headdy czas wyluzować,
weź czeski towar, my weźmiemy z Polski browar.


SZAD:
Miałeś coś zrobić, weź to odłóż, się otwórz,
może czeka Cię podróż, przez ogród szarych podwórz chodź już,
ej zapomnij czasem i zwolnij piasek, nie żebym w nocy miał sen,
ale ci mówię popłyń z basem, kiedy nie wiem co dalej,
lubię się poczuć zielsk oparem, wtedy te dni nie są szare,
chodź trzeba mieć niezłą pamięć, nie żebym przez to nawet,
zmarnował w Tesco talent, mam często, palę często,
lubię w sobie dziecko znaleźć.
Ej ty weź! I oczy przetrzyj też! Nieważne to kto pierwszy jest,
jak to, że węszy pies, a większy bejc, to większy stres, nie wiesz czy biec,
nie wiem czy wiesz, życie i rap ma głębszy sens.
Kiedy wszystko wokół Ci kojarzy się z Wietnamem i chuj z planem,
a pięści same biją w ścianę, kiedy jesteś wulkanem, a blady strach nadjeżdża karawanem,
zamiast nie spać nad ranem, miej wyjebane.


Refren:
Kiedy życie przypomina ci czeski film,
a ciśnienie ścina z nóg jak polski drin,
polsko - czeski styl, Headdy czas wyluzować,
weź czeski browar, my weźmiemy z Polski towar.
Kiedy życie przypomina ci polski film,
a ciśnienie ścina z nóg jak czeski drin,
czesko - polski styl, Headdy czas wyluzować,
weź czeski towar, my weźmiemy z Polski browar.

PORK:
Kiedy sto sześćdziesiąt nocą, kiedy tak autem tnę trasę
nie chcę osiąść jak posąg, muszę się odciąć czasem,
mam takie miejsce, gdzie dym za miastem z grilla,
smakuje jak najlepszy drin gdzieś na Maladiwach.
Tam się odcinam, tam ten miejski huk armat, milknie jak grób,
tam sam sobie diler i barman, czytaj - barman diler, pod lasu baldachimem,
mamy z braćmi kamas jak w Alpach Fuhrer.
Zmieniamy miejsca i cele, częściej niż snajper w Peru,
ja i mój kumpel Bartol, czekamy na taflę śniegu,
jadę ją kantem i na każdym wajbie, albo latasz w chuj lub zaliczasz halkie,
życie mi beret ryje, lubię te rzezie w 3D, gdy w teren idę,
ja i mój kumpel Desert Eagle, nie ma to jak wyluzowana na bani headshot man,
poza tym często gram, zresztą chcesz to sprawdź YO!

Opis Balans

Utwór Balans, na którym wokalnie udziela się NulloPorkSzad, został wydany na 1 albumie: "Złodzieje Czasu". Muzykę do tego numeru zrobił Dj Kut-O. Skreczowaniem i cutami zajął się Dj Slime. Utwór Balans trwa 05:14. Gościnnie na albumie udzielaja się Headdy ().

Wasze komentarze