Basti
Informacje podstawowe
- Informacje koncertowe/booking: INFO KONCERTOWE:
(0)880559404
Dyskografia
| Okładka | Album (wykonawca - tytuł) | Wytwórnia/Numer katalogowy | Data wydania |
|---|---|---|---|
![]() |
Basti - Z sensem | ProPatriae | 3 maja 2016 |
Biografia
Pokaż opis standardowyWszystko zaczęło się, kiedy w 1994 roku założyli mi w domu moją pierwszą "telewizję kablową", która w swojej ofercie miała pięć, albo sześć kanałów. Wśród nich znalazło się MTV i dzięki tej stacji muzycznej pierwszy raz mogłem posłuchać rapu i zobaczyć takie składy jak RUN DMC albo NAUGHTY BY NATURE. Miałem wtedy 14 lat i chociaż nie rozumiałem o czym oni nawijają to spodobało mi się "coś" w tej muzyce. Co? Po latach już wiem, co mi się tak bardzo spodobało. Było to coś świeżego, coś zupełnie odbiegającego od muzyki jaką prezentowały polskie stacje telewizyjne i radiowe.
Dość szybko jednak zacząłem słuchać innej muzyki. Słuchałem wszystkiego czego słuchali moi rówieśnicy, ale nie zapominałem o rapie, który też przewijał się przez moje składanki nagrane na kasety:)
Wszystko uległo diametralnej zmianie, kiedy na rynek weszła płyta (ja miałem kasetę) Liroya z kawałkiem znanym chyba wszystkim. Był to numer zatytułowany "Scyzoryk". To było to! Wtedy był komplet! Muzyka, która miała to "coś" i w dodatku po polsku. Podjarałem się tym faktem bardzo mocno. Biegałem po osiedlu i z kolegami rzucaliśmy tekstami z tej płyty do końca nie rozumiejąc niektórych zwrotów, ale nikt przecież się do tego nie przyzna, tym bardziej mając 15 albo 16 lat. Boli mnie tylko fakt, że teraz większość z moich rówieśników, którzy wtedy krzyczeli "Scyzoryk, Scyzoryk" jadą po Liroyu nie zostawiając na nim suchej nitki. Ale to nie miejsce na ten temat.
Po płycie Liroya przyszedł czas na WYP3 w starym składzie itd. W tym okresie zacząłem pisać swoje pierwsze rymy, ale nie szło mi dobrze, a szczerze mówiąc fatalnie i szybko zniechęciłem się pisaniem.
Dostałem pierwszy komputer (386) i zacząłem się bawić w robienie muzyki. Załatwiłem sobie program "FAST TRACKER" i układałem w nim swoje pierwsze kompozycje. Później zmieniłem komputer na lepszy i zacząłem robić bity w Music Makerze. Moja praca polegała na wycinaniu z płyt CD krótkich wątków muzycznych i dodawaniu do nich kicków i snarów, które były na wyposażeniu mojego programu.
W roku 1999, albo 2000 poznałem chłopaków, którzy później stworzyli skład o nazwie "RYM NA MILE". Wspólnie z Kobasem i Koterem próbowaliśmy swoich sił przy mikrofonie u mnie w pokoju. Nie były to jakieś super kawałki, ale wszystko zaczynało trzymać się kupy. Później oni zaczęli nagrywać sami, a ja dalej tworzyłem solo, ale już zdecydowanie aktywniej niż do tej pory. Rap wciągnął mnie na dobre.
Na początku 2002 roku, kiedy grałem swój materiał publicznie po raz pierwszy (WOŚP przy jednej ze szkół na Widzewie) poznałem Lilu i Centa. Polubiliśmy się i zaczęli mnie zabierać na swoje imprezy, które grali na terenie całego kraju. Czasami podbijałem im podczas koncertów, a czasami miałem okazję zagrać jakieś swoje kawałki, których już troszkę leżało na twardym dysku. W tym czasie poznałem THA ADMIRALS z Radomska, których gorąco pozdrawiam i szukam do nich kontaktu.
Trwało to około roku i wtedy poznałem chłopaków z łódzkiego składu o nazwie "ZJEDNOCZENI". Bardzo chciałem zagrać imprezę w Łodzi, gdyż oprócz WOŚP przy jednej ze szkół, nie grałem żadnej prawdziwej imprezki hip hopowej w moim mieście. Ptaku powiedział mi, że jeżeli chcę to bez problemu (za browarka) mogę zagrać razem z nimi na łódzko - warszawskiej imprezie w klubie DESPERADO. Oczywiście przystałem na ten pomysł i zagrałem swoją pierwszą, prawdziwą, wymarzoną imprezę hh, której scena była zbudowana na ciężarówce marki STAR. Trochę wszystko się bujało, ale to nie było ważne. Dla mnie najważniejsze było to, że wreszcie gram przed garstką ludzi z mojego miasta.
W tym okresie nagrałem swoją płytkę demo zatytułowaną "BASTIon". Dlaczego tak późno? Ponieważ wcześniej uważałem, że moje rymowanie nie nadaje się, żeby je puszczać w obieg. Wtedy właśnie przyszedł ten moment, kiedy stwierdziłem, że rap jest tym, czym chciałbym się zajmować bardziej na poważnie.
Przyszedł rok 2003 i już pod koniec Stycznia wszystko zaczęło iść po mojej myśli. Zacząłem grać saporty. Pierwszego saportu nigdy nie zapomnę. Był to klub CUBE i grałem przed Abradabem. Ludzie przyjęli mnie dobrze i nawet zarobiłem swoje pierwsze pieniądze grając imprezę:)
Rozruszało się. Byliśmy w dobrej komitywie ze "Zjednoczonymi" i obstawialiśmy wspólnie większość imprez, jakie były grane w tym roku w Łodzi. Kiedy ktoś zapraszał mnie na imprezę to chłopaki grali ze mną i działało to też w drugą stronę. Tym sposobem ludzie przypomnieli sobie o "Zjednoczonych" i poznali mnie. Nagrałem z chłopakami jako gość kawałek "Z kim tak naprawdę", do którego powstał klip. Nakręcony został też klip do kawałka "STAJĘ DO OBRONY" z mojej demówki. Daliśmy wywiad łódzkiej TV kablowej TOYA, która emitowała nasze klipy. Klip "Z kim tak naprawdę" poleciał kilka razy na Vivie. Do swojego programu "WuWuA" zaprosił mnie Cezary Ciszewski, gdzie mogłem pokazać się przez chwilę szerszej grupie odbiorców.
Pod koniec 2003 roku wyszedłem z luźną propozycją do Trautiego wtedy jeszcze członka "Zjednoczonych" - Nagramy razem jakiś kawałek? Jak się każdy może domyślić odpowiedź brzmiała - Tak. Mój dobry ziom Jarek Skąpski wtedy czynnie działający w studenckim radiu ŻAK, udostępnił nam na kilka godzin studio nagrań. Nawinęliśmy z Trautim bardzo lightowy kawałek zatytułowany "Nostradamus" i wtedy zorientowaliśmy się, że to jest coś innego niż nagrywaliśmy do tej pory. Wtedy nie wiem już z czyjej inicjatywy wyszedł pomysł - A może nagramy coś jeszcze? Wtedy powstał kawałek "Płonę", który ukazał się na składance pt."NIEZALEŻNA INICJATYWA". Na tej samej składance pojawił się numer Zjednoczonych z gościnnym udziałem Zajki, w którym również wystąpiłem jako gość w refrenie. Do tego kawałka powstał klip, który można oglądać m.in. w internetowej telewizji TV FLY.
W 2004 roku okazało się, że Trauti nie jest już "Zjednoczony", a chłopakom z "ZdoI" nie podobało się jaką muzykę tworzymy. Razem z Trautusem dalej robiliśmy swoje szukając wydawcy. Trwało to prawie rok, ale nasz upór i cierpliwość zostały wynagrodzone. 14 Grudnia 2004 roku podpisaliśmy kontrakt z CAMEY STUDIO, gdzie teraz nagrywamy nasz materiał...
Pozdrawiam! Basti.
Basti wydał 1 album w tym, między innymi "Z sensem". Data wydania pierwszego albumu, to 3 maja 2016. Jeżeli chcesz zabukować występ Basti skorzystaj z danych kontaktowych na górze strony, obok zdjęcia wykonawcy. Żeby zobaczyć teskty piosenek, wybierz album, a następnie konkretną piosenkę.
Google Ads
Statystyki
- Wydanych albumów i singli: 1
