Pezet / Małolat - Co by to zmieniło

Teledysk Pezet / Małolat - Co by to zmieniło

To nie jest teledysk do utworu "Co by to zmieniło"? Zgłoś to! (zgłoszeń: 0)

Wykorzystane sample

Na razie nie mamy informacji o tym jakie sample zostały wykorzystane w "Co by to zmieniło". Sprawdź za kilka dni.

Pezet / Małolat - Co by to zmieniło tekst

Zaloguj się, aby móc dodawać i edytować tekst piosenki!

Gdybym nie siedział na schodkach, nie myślał wciąż o zwrotkach
Nie chodził do Hybryd i chłopaków tam nie spotkał
Nie spał do południa, potem pół dnia odpoczywał
W końcu poszedł na studia, zamiast w nich siedzieć i nagrywać
Może miałbym żonę, dzieci, psa, uchodził za przykład
Co niedziela do rosołu z teściem robił pół litra
I zapieprzał w korporacji, na wakacje gdzieś w Egipcie
I udawał, że po czterdziestce czas nie płynie szybciej
Mógłbym polepszać swój status wkręcając się w ten wyścig
Ale nie jara mnie żaden ranking, sondaż czy plebiscyt
Grałem w Stanach i w Meksyku, objechałem całe Wyspy
Uwierz, wiele z tych chwil naprawdę były mistic
Mógłbym żyć też złudzeniami, co tydzień grając w lotto
Albo stanąć przed ołtarzem z jakąś nadzianą idiotką
Ja wciąż siedzę na tych schodkach systemowi na przekór
Bo mam jazdę na szesnastki i nie mówię tu o wieku

A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Chociaż przez chwilę mieć w sobie taką moc i siłę
A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Wolę nic nie mieć, nie umiałbym żyć wbrew sobie

Nie wiem czy bym mniej chlał, gdybym teraz miał dzieciaka
Przecież ojców w melanżu kurwa widzę na czworaka
Co by to zmieniło, gdybym znów z towarem latał
Może miałbym więcej kwitu lecz czuł kryminału zapach, tak
W dzisiejszych czasach mógłbym być magistrem
Mieć trochę mniej kasy, zmywać gary na Wyspie
Żadna praca nie hańbi lecz mam więcej ambicji
I choć nie mam dyplomu nie muszę rozwozić pizzy
Bo w rapie mam skills'y i dobrze czuję się z majkiem
Po co mi promocja w tv, skoro nie płaci tantiem
I nie dość, że nie płacą, to dają kiepską rotację
Więc co by tu zmieniły klipy za dużą bańkę?
Dostałem szansę i dziś z tego korzystam
Weekendy w trasie, studio, kocham być tam
Co by tu zmieniły w prasie nasze nazwiska?
Przecież hip-hop to nie kurwa fotki w kolorowych pismach

A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Chociaż przez chwilę mieć w sobie taką moc i siłę
A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Wolę nic nie mieć, nie umiałbym żyć wbrew sobie

A gdybym nie siedział na murku, nie drasnął na podwórku
Mój brat nie sprzedawał śwunksu, ja nigdy nie zadawał z kurwą
Może miałbym willę w Acapulco, zamiast płyt na półkach
Paru chwil na full co podkręcały puls, jak zimna wódka
Może miałbym kilka stów więcej niż z tych płyt i fuch
Ale patrząc na nas dwóch twój plan znikł jak w płucach buch
Więc co by to zmieniło, gdybym żył jak mi mówiłeś
Mówisz, że mógłbym multum móc, bo odłożyłeś kwit na Punto?
Wrzuć bit na loop, bo to moje hobby
I wolę to robić, niż być w szkole wzorowym
By żyć jak szary człowiek w garniturku osiem godzin
I udawać, że kocham sprzedawać czeskie samochody
W mieście cała dobę ludzie nie śpią, żeby mieć coś
Boją się pozostać sobą, robią znów coś, czego nie chcą
Wyszło mi na dobre, chociaż miałem trudną przeszłość
Więc co by to zmieniło, gdybym poszedł twoją ścieżką?

A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Chociaż przez chwilę mieć w sobie taką moc i siłę
A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Wolę nic nie mieć, nie umiałbym żyć wbrew sobie

Gdybym nie był ze Służewca, nie słuchał swego serca
Zamiast z drogi do szkoły, jointów bym nie skręcał
Nie chodził do remontu na deskę pod Capitol
W wieku lat szesnastu martwił się o swoją przyszłość
Pelson pod pałacem nie sprzedawał kaset
A ja do jego budki nie chodził na melanże
Z tracklisty „Skandala” zniknęłoby „Się żyję”
Wspomnienia, które mam byłyby dziś czyjeś
Gdyby matka z domu wyrzuciła mnie z perkusją
Zamiast pozwolić grać i próbować przy tym usnąć
Gdyby pusto było w moim domu teraz
Bez krzyków, śmiechu, tylko biurko i materac
Może miałbym inne życie typu ćpał i chlał
Ruchał szlaufy, złapał H.I.V.
Pięścią nie wersami udowadniał swoją wyższość
Pytasz co by to mieniło? diametralnie wszystko

A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Chociaż przez chwilę mieć w sobie taką moc i siłę
A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Wolę nic nie mieć, nie umiałbym żyć wbrew sobie

Gdyby na tych podwórkach nigdy nie było Molesty
A zamiast tego jakiś pieprzony festyn
Gdyby nie było bitów, gigów, nie było skreczy
Z czego teraz kurwa miałbym się cieszyć?
Tyle lat kupowałem płyty i gdyby ten dorobek
Zabrać mi jutro chciał jakiś obcy człowiek
Nie wiem co bym zrobił i co by to zmieniło
Działać w zemście niszczycielską siłą
Jakby to było iść do celu po trupach
Mieć tylko wrogów w wielu składach i grupach
Myśleć o cudzych dupach i mieć z tego ubaw
Tańczyć za cudze w stołecznych klubach
Gdyby po wielu próbach projekt poniósł fiasko
Kolejny rok mieć problemy z kaską
Gdybym nie mógł zasnąć, bo to by mnie męczyło
To powiedz mi brat, co by to zmieniło?

A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Chociaż przez chwilę mieć w sobie taką moc i siłę
A gdybym mógł tak wszystko zmienić
Wolę nic nie mieć, nie umiałbym żyć wbrew sobie

Opis Co by to zmieniło

Utwór Co by to zmieniło, na którym wokalnie udziela się MałolatPezet, został wydany na 1 albumie: "Dziś w moim mieście". Muzykę do tego numeru zrobił Dj BSzczur. Utwór Co by to zmieniło trwa 05:29. Gościnnie na albumie udzielaja się Grizzulah (Śpiew) i Molesta (Rap).

Wasze komentarze