Szad - Rzeka

Teledysk Szad - Rzeka

To nie jest teledysk do utworu "Rzeka"? Zgłoś to! (zgłoszeń: 0)

Wykorzystane sample

Na razie nie mamy informacji o tym jakie sample zostały wykorzystane w "Rzeka". Sprawdź za kilka dni.

Szad - Rzeka tekst

Zaloguj się, aby móc dodawać i edytować tekst piosenki!

To był ciemny, zimny wieczór, coś wisiało w powietrzu,
Rzucone "dobry wieczór" do sąsiada na zapleczu,
Powietrze było pełne dziwnych przeczuć, tych znieczulonych spojrzeń, których dawno nie czuł,
Godzina czwarta, czwarty lutego, liczył na farta i chuj z tego, ty,
Gdzieś pod apteką dzwoni telefon i choć do celu niedaleko,
Dziś to nie ta karma jego, ciuchy od Armaniego,
Te typy w garniturach, te ich Barbie w piórach,
I te ich karki w skórach i koleżanki w furach,
Widział jak pod Sheraton wjeżdża na parking fura,
Znał to auto jak te zakamarki w murach,
Podziurawiona architektura jak z bajki, która
Uśpiła czujność jak barbituran,
Czarny okular przy tej latarni akurat,
Skończyć może nawet niezniszczalny o kulach...

Ref.:
Tu w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie,
Ślepy malarz ciągnię kreskę jakby pędzlem na obrazie,
Póki na sztaludze płótna jego twarz ma wiele imion,
Nie mam złudzeń, że od jutra rzeka musi dalej płynąć

Obskurna, brudna klatka, lepka posadzka,
Syn, ojciec - Bułgar z dziadka, córka i matka,
Żółta laurka w rękach pięciolatka,
Za krótka kurtka, czapka, drzwi czwórka, schodowa klatka,
Ona jest niby gorsza, on robi za alfonsa,
Dla osiedlowych żuli liczy się forsa,
A droga po kolcach nie ma końca, czasem jak przez szyby dworca,
Tylko wpada promień słońca, opisuję nie osądzam,
To był jeden z tych dni kiedy odbywają się pogrzeby,
Słońce wpadło przez rolety sącząc światło na tapety,
Jutro cała spłata, kredyt, krata z mety na bankiety,
On powiedział do niej, żeby pracowała dłużej wtedy,
W ten dzień wreszcie miała szczęście, oby częściej,
Jeszcze jeden dobrze nie ściekł,
A już z drugim poszła gdzieś w cień toalety,
Dwóch za dwieście, ruch na mieście, ciemne przejście na śródmieście,
A na wjeździe rano jeszcze obrys kredy...

Ref.:
Tu w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie,
Ślepy malarz ciągnię kreskę jakby pędzlem na obrazie,
Póki na sztaludze płótna jego twarz ma wiele imion,
Nie mam złudzeń, że od jutra rzeka musi dalej płynąć

On miał garnitur od Versace i wyglądał jak Pierce Brosnan,
Jak nic głos miał, dzisiaj Rzym, a jutro Moskwa, potem Mińsk, Poznań,
Właśnie jej naszyjnik kupił, choć niedawno ją gdzieś poznał,
Chciał poczuć dziś jej posmak,
Wziął telefon snując plany, co odpowie znów pytany,
Król wybranych, lubił zmiany, kurtyzany, uwikłany,
Wybrał numer z książki danych - żona odebrała mówiąc,
Że kurier z przeprosinami właśnie przyniósł tulipany
Była piękna i samotna jak blat fortepianu,
Postawiła w róg dywanu wazon pełen tulipanów,
Nieświadoma dokąd niesie prąd szarego oceanu,
Tu gdzie kwiaty są z hebanu, a owoce są z metalu,
Drzewa rosną bez konarów, a miłość ma formę żalu,
Od Meksyku do Nepalu, czas zależy od zegarów,
Oddanych jest może paru, siano albo szkło ekranu,
Odebrała ten telefon nalewając wodę z kranu...

Ref.:
Tu w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie,
Ślepy malarz ciągnię kreskę jakby pędzlem na obrazie,
Póki na sztaludze płótna jego twarz ma wiele imion,
Nie mam złudzeń, że od jutra rzeka musi dalej płynąć

Tu w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie,
Ślepy malarz ciągnię kreskę jakby pędzlem na obrazie,
Póki na sztaludze płótna jego twarz ma wiele imion,
Nie mam złudzeń, że od jutra rzeka musi dalej płynąć

Tekst edytowali:

Opis Rzeka

Utwór Rzeka, na którym wokalnie udziela się Szad, został wydany na 1 albumie: "21 Gramów". Muzykę do tego numeru zrobił Dj Creon. Skreczowaniem i cutami zajął się Dj Qmak.

Wasze komentarze